Na Youtube.pl można znaleźć trochę fajnych rzeczy. Ostatnio natknęłem się na dwie. Wypadałoby się podzielić :)
Pierwszą z nich jest siedmiominutowa przemowa niesamowitej dziewczynki. Motywujące. Za linka dziękuję wujkowi Blue* :)
Teraz coś mniej przyjemnego. O Korej Północnej każdy coś wie. Osobiście zdawałem sobie sprawę wyłącznie z tego, że jest tam źle, nawet bardzo źle. No, i mają jeszcze całkiem fajny hotel oraz lubią fajerwerki (najlepiej międzykontynentalne, powodujące grzybicę w niesamowitej skali). Ostatnio na Trzynastym Schronie można było natknąć się na newsa, w któym była komentowana sytuacja w tym dziwnym kraju. Pomińmy temat rakiet balistycznych i innych zagrożeń, jakie stwarza chyba ostatnie państwo o ustroju stalinowskim. Zwróćmy uwagę na to, że stalinizm mógł dotknąć (lub to zrobił za komuny) każdego z nas. Film dokumentalny Dzieci złego państwa wydaje się być ekranizacją Roku 1984 Orwella...
Warto poświęcić tę jedną godzinę, zaoszczędzoną na Plebanii czy innej Mjakmiłosci.
*nie tylko ja mam kłopot, ze znajdywaniem łatwo-odmienialnych nicków, heh.